Key lime pie. Kruche ciasto, krem limonkowy i kleks z bitej śmietany. Nic więcej nie trzeba. Gdzie słodkie spotyka się z kwaśnym. Jadłam je wielkorotnie, ale specjalnego znaczenia ciasto nabrało dopiero po wizycie na Key West. Podobno jedliśmy ciasto w najlepszym miejscu w Kermit’s, gdzie próbują udowodnić, że z limonki można zrobić wszystko, ale mój dzisiejszy przepis pochodzi od Beaty Mazela. 

_MG_7027

Key lime pie

spód do tarty

100g masła

1 1/2 szklanki mąki

woda, sól

Masło posiekać nożem z mąką i szczyptą soli. Dolewając wody, tyle ile potrzeba wyrobić ciasto na gładką masę i wylepić nią formę na tartę. Ciasto ponakłuwać widelcem i piec w 160 stopniach, aż do złotego koloru. Ciasto wystudzić.

_MG_7030

Krem

5 żółtek

puszka skondensowanego mleka słodzonego

sok z 6 limonek (około 1/2 szklanki)

2 łyżeczki startej skórki z limonki

Żółtka zmiksować z mlekiem i sokiem i skórką. Masa będzie wyglądała trochę jak majonez 🙂 Wyłożyć masę na wystudzony spód i piec 12 minut w 180 stopniach. Schłodzić!

_MG_7029

Opcjonalnie możecie ubić odrobinę śmietany z cukrem i zrobić na cieście kleksy.