Każdy z Was z pewnością otrzymał kiedyś tak zwany „łańcuszek szczęścia”. Z pewnością gwarantował on Wam szczęście, spełnienie jakiegoś szczególnego marzenia, w wszystko, co trzeba było zrobić to przekazać jego treść dalej – kilku osobom. Podobnie jest z tym przepisem. Otrzymujesz go i musisz podać dalej 🙂 Nie, nie mogę Wam zagwarantować spełnienia życzeń, ale… z pewnością oferuję Wam niezwykłe doznania smakowe przy minimalnym wkładzie pracy.

img_8452

Mleko skondensowane, jedno białko, wiórki kokosowe. To wszystko czego potrzebujecie do tego przepisu. Chciałam napisać, że to przepis na najprostsze kokosanki na świecie, ale potem pomyślałam, że najprościej iść do cukierni i je po prostu kupić 🙂 Dostałam ten przepis od mojej przyjaciółki Asi.

Kokosanki

1 ubite na sztywną pianę białko

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

2 paczki wiórków kokosowych (po 200g każda)

img_8457

Do ubitego na sztywno białka dodajecie wiórki kokosowe, zalewacie je mlekiem skondensowanym i mieszacie. Z powstałej mieszanki formujecie kulki – lub wersja dla leniuszków – wykładacie po prostu łyżką lub łyżeczką masę na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec, aż się lekko przyrumienią.